Sierpniowe Isle Of Wight na rowerze

Od razu na wstępie napiszę, że sierpień roku Pańskiego 2012… mało tego, sierpień to on był ale tylko z nazwy bo klimatem przypominał wczesny marzec lub raczej późny listopad. Ale nie narzekajmy – w końcu Anglia, choć południowa do granic jej możliwości ale zawsze Anglia. I tak oto za namową szanownego kolegi Babu, który to […]

Czytaj więcej

Lake District we mgle

Miała być wycieczka? – była. Miała być ładna pogoda? – hmm. Miało być ładnie? – było. Mimo wszystko wygraliśmy 2 do 1 :) Już od dawna wiedzieliśmy, że prędzej czy później tam pojedziemy – naczytaliśmy się w necie samych ochów o tym miejscu więc nie było wyjścia. Tylko ciągle było za daleko – nie ważne, […]

Czytaj więcej

    To get the latest update of me and my works

    >> <<